28 września 2013

Aronia

Osobiście mi nie smakuje, ale jest to najlepszy owoc na przeziębienie. W dzieciństwie rodzice wręcz mi nakazywali picie soku z aronii podczas grypy i przeziębień. Aronia zawiera dużo witaminy C. Jest druga za papryką. Tak dla ciekawostki, jedna papryka zawiera dzienną dawkę witaminy C. Jestem dietetykiem, więc potwierdzone naukowo :o)


Według Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Koszalinie w pierwszych latach uprawy cięcie krzaka aronii powinno ograniczać się do usuwania połamanych, uszkodzonych i odchylających się pędów. Silniejsze cięcie wykonuje się w pełnym owocowaniu. Starzejące pędy obcinamy przy ziemi, co daje lepsze plony w przyszłym roku. 


Koniec września i początek października jest najlepszą porą na zbiór aronii. Także do dzieła!



5 września 2013

Eko ogród

Ostatnio modna jest natura. A co za tym idzie ekologiczny ogród. Spotkałam się z dużą ilością firm, które projektują też eko ogrody. W sumie wszystko, co zdrowe będzie atrakcyjne i modne. Przynajmniej dla mnie.
No tak, ale zastanówmy się co to jest eko ogród. Napiszę prosto - takie miejsce, gdzie rządzi natura :)

A dlaczego mój ogród jest ekologiczny?
  • bo jest osłonięty żywopłotem i daje schronienie stworzeniom,
  • bo zamiast ładnej murawy, mam łąkę,
  • bo zawsze jest w nim dużo kwiatów, które są pokarmem dla owadów,
  • bo są w nim drzewa owocowe i krzewy, które dają pokarm ptakom zimą, a latem owadom,
  • bo zbieram deszczówkę, którą podlewam rośliny,
  • bo ściółkuję krzewy i iglaki,
  • bo używam własnego kompostu, w którym znajdują się odpady ogrodowe i kuchenne,
  • bo nie stosuję chemicznych środków ochrony roślin,
  • bo sadzimy wszystkie warzywa bez folii, dzięki czemu mogą być zapylane przez pszczoły,
  • bo obok warzyw zasiane są zioła, które dobrze oddziaływają na inne rośliny.

żywopłot z tuj


"system nawadniający" - beczki na deszczówkę
kompost
winorośl
Pomidory i papryka chili bez folii, po prawej mało widoczne zioła



jedna z ukwieconych rabat
słoneczniki są idealnym pokarmem dla pszczół
A co muszę w nim zmienić, by był bardziej eko?
Wyczytałam gdzieś, że doskonale tworzy się kompost przy czarnym bzie. Ponoć jego zapach odstrasza muchy i komary. Mam w planie powieszenie karmnika dla ptaków i budki lęgowej. Nie chcę zakładać oczek wodnych, a staw nie zmieściłby się na działce. W pewnych kwestiach nie będę idealnym eko ogrodnikiem. Najważniejsze, by choć trochę pomóc naturze być sobą.

Polecam jeden z odcinków Maja w  ogrodzie.

Czy macie jeszcze rady, jak być eko ogrodnikiem?

Słonecznego dnia!

2 września 2013

Astry

Istnieje wiele odmian astrów. Ja od dzieciństwa miałam do czynienia z astrem chińskim. Od kiedy pamiętam mój dziadek, co roku siał do doniczek, po czym sadzonki przesadzał na rabatę działkową. I takim systemem ja też się zajmuję. Wiosną kupuję nasiona w sklepach, które wysiewam do długich donic (niestety jeszcze nie dowiedziałam się jak można mieć swoje nasionka). 
Gdy już w ogrodzie powoli robi się ponuro, astry zaczynają koloryzować otoczenie.


Astry mają spore wymagania, co do pielęgnacji. W tym roku posadziłam je w miejscu półciemnym i tak pięknie nie wyglądają niż w latach poprzednich. Tak więc, roślina ta wymaga miejsca słonecznego, ziemi żyznej i średnio wilgotnej. Nie lubią świeżego obornika, ponieważ chorują wtedy na fuzariozę. Choroba ta objawia się więdnięciem i usychaniem liści. 



A a tu nie miałam pomysłu co zrobić z resztą sadzonek, bo rabaty miałam już obsadzone. Tak więc, została donica. Dobrze, że z tyłu domu, bo pięknością nie grzeszy :)


Różnokolorowe astry wsadzone nawet do małego wazonika rozświetlą nawet ponure miejsce :) Są one jednymi z moich najlepszych kwiatów.


Bardziej słonecznej pogody Wam życzę :P

Jeżyna

U mnie w ogrodzie znajduje się odmiana jeżyny bezkolcowej.
Dojrzewa pod koniec sierpnia, do końca września. Rośnie bardzo silnie, co można zobaczyć na zdjęciu. Pędy mogą sięgać nawet do 4m. Dlatego u mnie jeżyna opiera się na pergoli. Owocuje obficie, co roku oraz jest odporna na choroby.



Te jeżyny są najsłodsze, które mają największe kuleczki. Owoce są duże i czarne.



W dzieciństwie moja mama hodowała na działce jeżynę z kolcami. Jej owoce wcale nie były takie smaczne. Pamiętam, że w tamtym okresie wręcz nie lubiłam tych owoców.  A dziś piekę ciasta i może uda nam się zrobić nalewkę z jeżyn.

Moja pielęgnacja jeżyn:
  • na wiosnę obcinamy suche pędy i podcinamy zbyt długie przy samej ziemi,
  • ściółkujemy korą, by nie było tyle chwastów i żeby woda dłużej się utrzymywała,
  • podlewamy jedynie w czasie suszy deszczówką,
  • nawozimy kompostem.
Zapomniałam dodać, że jedyna dobrze się czuje w miejscu nasłonecznionym.


Pozdrawiam!

1 września 2013

Róże

Dziś pomyślałam, że będzie temat o różach.
Róże nie wymagają szczególnego rodzaju gleby. Za to stanowisko musi być osłonięte od wiatrów i nasłonecznione. Gdy wkopujemy różę, ważne aby dół był wykopany na co najmniej 50cm. Sadzimy je jesienią, ponieważ:
  • jest to okres wykopywania drzew i krzewów oraz zwiększa możliwość otrzymania odpowiedniej odmiany rośliny,
  • krzewy przechodzą w spoczynek, tracą liście, kończą wegetację i najlepiej znoszą przesadzanie,
  • często ukorzeniają się przed zimą i rozpoczynają wegetację wiosną,
  • krzewy kupowane w sklepach jesienią często są przeschnięte oraz sadzone za późno.
 A jak dbać o róże podczas wegetacji?
  • podlewać roślinę, kierując strumień wody ku podstawie, nie opryskując liści ani kwiatów,
  • suwać chwasty oraz zwalczać choroby i szkodniki,
  • Regularne usuwanie dzików, z wyrastających korzeni. Dziki są cienkie, mają drobniejsze listki i nigdy nie kończą się kwiatem,
  • nawozić, ale nie w pierwszym roku po sadzeniu,
  • usuwanie pędów kwiatowych w czerwcu i lipcu  u świeżo posadzonych krzewów. Roślina musi się dobrze ukorzenić, kwitnąć będzie od sierpnia do zimy intensywniej,
  • nie usuwać zdrewniałych pędów podczas odcinania kwiatów,
  • ściółkowanie głównie na zimę.
źródło: "Róże na działce" Jadwiga Grąbczewska

O przygotowaniu róż na zimę będzie osobny post. Pokażę wszystko na własnych kwiatach.

A teraz się pochwalę. Ja głównie kupuję sadzonki róż w marketach za ok. 7zł. Poprzez dbanie o nie jak powyżej kilka razy w ciągu sezonu rozkwitają.






Róże doniczkowe kupuję w Tesco na przecenie za 2,50zł. Często są one zaniedbane, ale gdy wyzdrowieją dzięki mnie, jestem z siebie dumna.




Tę ostatnią roślinę wsadziłam już do ziemi. Zakorzeniła się.

Pozdrawiam!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia