23 października 2014

Nie wyrzucaj skorupek jaj

U nas w domu schodzi miesięcznie 10-20 jaj. Zawsze na początku miesiąca jedziemy na targowisko i kupujemy od Starszej Pani jaja ze wsi. Te jaja pochodzą od szczęśliwych kur, które mogą podziubać sobie świeżutką trawkę i mogą sobie tuptać tu i tam :)
Zwykle skorupki jaj lądowały w kompostowniku razem z odpadkami (przydatne przy zmianie pH na zasadowe). Ale odkryłam nowe zastosowanie skorupek (zawierają duże ilości wapnia!).

Pokruszone skorupki można podsypać pod rośliny, które wolą glebę zasadową (ogórki, cukinia, pomidory, kapusta, fasola, liliowce, dereń, bez czarny). Takie rozwiązanie chroni rośliny przed głodnymi ślimakami oraz zapobiega przed chorobami grzybowymi.

Ja natomiast przygotowałam  płynny nawóz. Skorupki włożyłam do dzbanka i zalałam je ostudzoną wodą z gotowania jaj. Po paru dniach zaczęłam podlewać takim nawozem rośliny w domu.


Odżyły :)

2 komentarze:

  1. u nas 10-20 jajek to schodzi na tydzień ,na nas dwoje :)
    czytałam kiedyś wypowiedź jakiegoś chemika,że to moczeni jajek nie ma sensu,sama nie wiem,ale skoro piszesz,że działa...

    OdpowiedzUsuń
  2. Musze wypróbować Twój sposób.Co do jajek u nas miesiecznie schodzi około 80:)Do 100:)Moi chłopacy i często dziewczyny jedzą rano omlet,każdy z dwóch jaj,prawie codziennie.To juz mam prawie 50 jajek.Omlet jest super,jajko,twaróg odrobina mąkiPolecam.Znajdziesz przepis u mnie na blogu:)Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia