niedziela, 31 maja 2015

Smardze

Smardze są w Polsce pod ścisłą ochroną gatunkową.I mam zaszczyt powitać je w moim ogrodzie.
Wysiały się wraz z nawiezioną korą. Literatura internetowa mówi, że można je wtedy zjeść.
Dla mnie raczej pozostaną ozdobą rabaty cienistej.



Kto z Was ma je w swoich ogródkach?
Co z nimi robicie?

Pozdrawiam

czwartek, 21 maja 2015

O wszystkim po trochu

Zaświeciło słońce i od razu coś więcej się chce. Wyszłam rano do ogrodu po rzodkiewkę, porozglądałam się i aż otworzyłam usta ze zdziwienia. Od moje ostatniej inspekcji rośliny podwoiły swoją objętość.
Cóż to za radość dla ogrodnika :)


W zeszłym miesiącu sadziłam truskawki dlatego są takie malutkie. Dwa rzędy dają owoce w czerwcu, a kolejne dwa we wrześniu. Sadzonki wyściółkowałam słomą, którą uzyskałam dzięki znajomych znajomej :)


Został mi do wsadzenia tylko seler. To, co wysiałam w kwietniu pięknie pnie się do góry.


Zielnik tez nabiera rozmiarów


Aronii w tym roku będzie całe mnóstwo.
Muszę zacząć już składować słoiki.
Może do września się wyrobię ;)


Przyrosty...



Och ten bez...



Przejazdem wskoczyliśmy w łany rzepaku. Było cudownie :)
Planuję zrobić sobie piknik na łonie natury. Czy pogoda i czas na to pozwoli?
Ostatnio moim marzeniem jest wyrwać się z miasta na weekend. Poleniuchować...


Do następnego!

niedziela, 10 maja 2015

Żulawski tulipan

W ten weekend w Mokrym Dworze odbyła się po raz kolejny impreza plenerowa Żuławski tulipan. Każdego roku wybierany jest inny motyw przewodni. Tym razem zaprezentowano podróże i postać J. A. Forstera, podróżnika pochodzącego z Mokrego Dworu.

Tak było...







Dzieci też mogły pokazać co potrafią :)




Całość z wieży widokowej




I ja, w za-jasnych włosach, z pięknymi tulipanami :)


Do następnego!

piątek, 1 maja 2015

Dziś

Ostatnio nie miałam czasu na ogród.
Praca.
Dziś mogłam odsapnąć...
No niestety, pogoda dopisała dopiero po południu.
I jak to ja...
Aparat w dłoń. 
Zatrzymać chwile!



Klomb pomału się rozrasta...
Powiększony, z nowymi nasadzeniami i z nowymi dekoracjami, które muszą trochę obrosnąć. Wtedy będą miały charakter.


Niezapominajki wysiały się też na trawniku. Pewnie zostaną skoszone z zresztą trawy. Musiałam je uwiecznić.


Wszystko kwitnie :)


Mało dziś pisaniny.
Udanego odpoczynku!

INSTAGRAM