czwartek, 18 czerwca 2015

Początek zmian

W tym roku stworzyliśmy długą listę planów ogródkowych i remontowych. Po trochu staramy się zmieniać to i tamto. Czasem leń w nas trafia, a gdy już mamy chętkę do pracy to warunki pogodowe nie współgrają. Postanowiłam sobie co miesiąc kupować trochę roślin. I dzięki temu kolejna ogromniasta paczka trafiła w moje 'łapki' ;) Ogród staje się pełniejszy, a Pan Mąż uczy się coraz to nowszych manewrów kosiarkowych pomiędzy krzaczkami.

Także tego...
Zielnik dostał nowej oprawy. Stworzymy obwódki rabat kwiatowych i warzywnika. W nim dodatkowo ma również powstać płotek z drewna i liny, taki sam jak w zielniku.

Klomb też nabrał nowej mocy. Cudownie rosną słoneczniki, a dekoracji recyclingowych przybywa :)


Co prawda, sucho strasznie, ale warzywka pomału rosną. Ziemniaki wkopałam pierwszy raz w życiu. Słabo rosną tylko w tym miejscu, gdzie były w zeszłym roku. Na przyszły rok zaplanuję ziemniaki na kolejne boki warzywnika. Jak już wspominałam, dzięki nim perz nie wchodzi do warzywnika.


Stwierdziliśmy wspólnie, że zlikwidujemy stary grill na rzecz nowego.
Marzy mi się taki z cegieł...

Do następnego postu ;)



INSTAGRAM