czwartek, 14 kwietnia 2016

Konstrukcje małe i duże

Nie próżnuję... Pokazuję...

Spod rąk Pana Męża powstała donica z palet. Pierwotnie miała być bez "pergoli", ale no masz Ci los, kupiłam najładniejsze :) topaze vermillon. Kompletnie nie wiem co to za roślinka, ale jest cudowna :) Dla wypełnienia wolnej przestrzeni dodałam goździki.



No i koteł na tle doniczki musi być :)


Spod rąk Mistrza i Małgorzaty (bardziej Mistrza) wyszła też pergola pod winogrona. Starowinka miała już ponad 10 lat i postanowiliśmy wymienić ją na nowszy model. Przyznam szczerze, że koszt przerósł nasze oczekiwania. Wyszło około 500zł. Najwięcej kosztowały belki i kotwy, do tego jeszcze listewki, wkręty, szpachla i lakierobejca. Cały czas się pocieszam, że to na lata :P

Nierówności i miejsce po wkrętach zostały zaszpachlowane (jak na zdjęciach). Pergola wymaga jeszcze zabiegów kosmetycznych, ale i tak jest cudowna! :)






No i na deser wykończona ławeczka do zakątka leśnego. TU widziana po raz pierwszy :)




Do następnego... A to już niebawem :)

8 komentarzy:

  1. Świetna robota:) Podoba mi się pomysł z deską z boku donicy z resztkami kory, wygląda to rewelacyjnie:O Pergola też jest piękna i taka duża - ja właśnie zastanawiam się jak zmieścić w ogrodzie altankę o podobnym rozmiarze. Ale Wasz ogród przy moim to olbrzym:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ogród jest spory i czasem mnie przerasta. Przed nami jeszcze duuuużo pracy :)
      Co do doniczki to Pan Mąż znalazł taką ciekawą paletę :)

      Usuń
  2. Hahahaha... dzisiaj rano wstałam z pomysłem właśnie takiej skrzynki z pergolą na taras,kiedy to podlewałam pelargonie na parapecie :) Pomyślałam o kupnie w castoramie ale może zrobimy sami? Zobaczę co będzie się opłacać bardziej, chociaż satysfakcja z własnego wykonania jest bezcenna. Uwielbiam drewno w ogrodzie i najbardziej kocham pergolę zrobioną przez mojego męża, mam różne kupe- fikuśne, ozdobne... ale jego taka prosta jest najpiękniejsza bo właśnie ,,nasza" :)))))) Piękne prace porobił twój mąż, gratuluję :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam się bardziej taką skrzynkę bardziej opłaca zrobić samemu. Palety mamy za darmo a więc płacimy tylko za jakieś gwoździki czy wkręty i lakierobejcę. A taka skrzynka kosztuje ponad 100zł w sklepie.

      Usuń
  3. Ogród to taka skarbonka bez dna. Ale przynajmniej odwdzięcza nam się pięknym wyglądem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna meblościanka dla kwiecia. Pergola ogrodowa zaś solidna na sportowo, przypomina mi (czule poniekąd) drabinki z sali gimnastycznej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo piękne wykonane przez męża te drewniane ozdoby.Drewno to świetny materiał który idealnie komponuje się z roślinami.My zrezygnowaliśmy z drewnianych ozdób bo wymagają bardzo intensywnej pielęgnacji,no i u mnie silne wiatry które niszczą wszystko.Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

INSTAGRAM