sobota, 31 grudnia 2016

Podsumowanie roku 2016

To już chyba taka tradycja wszystkich blogerów. Podsumowanie tego, jak wiele zrobiło się przez cały rok bardzo motywuje do rozpoczęcia nowych projektów. Mam już parę świetnych pomysłów w głowie, ale o tym już za parę dni, za dni parę...


Podsumowanie roku 2016 czas zacząć!

WARZYWNIK

Z początkiem roku jak zwykle wzięłam się za planowanie. Zrobiłam cały rozkład, gdzie dane warzywko ma być zasiane albo zasadzone. Oczywiście życie szybko je zweryfikowało. Udała się rzodkiewka i sałata pod folią, koper, marchew, fasolka żółta, pomidorki miniaturowe, ogórki i buraki. Czosnek zasadzony jesienią ubiegłego roku dał nam przepyszny szczypiorek. Fasola tyczna w moim wykonaniu to jakieś nieporozumienie a pietruszka ma to do siebie, że mało jej wschodzi. Ziemniaków w tym roku nie było, bo zabrakło w sklepach. Doświadczenie zebrane.



Wiosną warzywnik zyskał obwódkę w postaci kostkowej ścieżki. Ułatwia to koszenie oraz nie trzeba używać podkaszarki czy nożyc. I zdecydowanie lepiej się prezentuje.

RABATA

Rabata pod płotem przeszła metamorfozę. Została wyrównana i podtrzymują ją betonowe bloczki. Na całości ułożyliśmy agrowłókninę. Rabata została podzielona na dwie części, jedną mniejszą - z ziołami  a drugą większą - z borówkami amerykańskimi i jagodą kamczacką. Tam, gdzie rośliny lubią kwaśne podłoże wysypaliśmy korę, a w części dla ziół otoczaki (niewidoczne na zdjęciu niestety).


 PALETOWE DODATKI

Wiosną byliśmy w paletowym amoku. Dzięki temu szaleństwu powstały dwie ławki do kącika leśnego i kilka donic.


PERGOLE

Skoro już zaczęliśmy robić mniejsze konstrukcje to doszliśmy do wniosku, że trzeba stworzyć nową pergolę pod winogrona. Następna w kolejności była pergola pod jeżynę bezkolcową.


BASEN

Między jednym projektem a drugim, dokładnie w dzień moich urodzin, Pan Mąż zainstalował basen w ogrodzie. Po pierwszej odświeżającej kąpieli wiedziałam już, że był to genialny pomysł.


DREWUTNIA

Pod koniec lata zaczął nam w końcu przeszkadzać bałagan z paletami, więc postanowiliśmy zrobić drewutnię. Wypełniliśmy ją pociętymi deskami paletowymi i innym niepotrzebnym drewnem, który palimy teraz w kominku.


 DOMEK DLA JEŻA

Co ma robić ogrodnik jesienią? Tworzyć różności! Zatem zrobiliśmy domek dla jeża, który odwiedza nas od czasu do czasu.


W grudniu razem z Panem Mężem stworzyliśmy jeszcze świecznik i lampion. Na inne pomysły zabrało nam czasu. Wszystko nadrobimy w Nowym Roku.



ŻUŁAWSKI TULIPAN

W maju, jak co roku, gościmy na imprezie plenerowej w Mokrym Dworze, Żuławski Tulipan. Mieszkańcy sami przygotowują piękne kompozycje z tulipanów. Poniżej jedna z nich.


WSPÓŁPRACA

W grudniu blog przeszedł zmianę kosmetyczną w postaci logo, czcionek i koloru. Po paru dniach otrzymałam maila z chęcią współpracy przez sklep-nasiona.pl. Poczułam się bardzo wyróżniona, co daje mi o wiele więcej motywacji do dalszego prowadzenia bloga :)


* * *

Wspaniałego roku 2017 życzę

Chrabąszczyk

4 komentarze:

  1. Pracowity rok. Bardzo podoba mi się Twoja pergola pod winogrona. Ja swoje prowadzę krótko, ale może w tym roku stworzę coś podobnego co zapewni mi miły cień latem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no fajny pomysł :) handamde wyjdzie na pewno taniej niż gotowa pergola i bardziej cieszy :)

      Usuń
  2. Piękny ogród :) Też pochwale pergolę, planuje podobną na ten rok. Może doradzisz jakiego drewna użyć? Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze, nie wiem. Kupilismy belki w brico bo byly tansze niz w innych marketach. A i tak wydalismy wiecej niz pracowaliśmy. Co sie nie robi dla ogrodu 😍

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

INSTAGRAM