6 lutego 2017

Wiosennie zimową porą


Niedziela. Dzień lenistwa. A jeszcze bardziej chce się leniuchować jak świeci słoneczko. Jak to ja, wzięłam zwierzaki, ubrałam się w przydomowe pampuchy i wyszłam do ogrodu z kubkiem herbaty z pomarańczą. I oczywiście z aparatem na szyi :)

przedwiośnie

Klemens zrobił sobie przechadzkę po zakamarkach, podrapał się o krzaczki, obwąchał teren, posłuchał ciekawych dla siebie dźwięków i zadomowił się jak zwykle na parapecie, wygrzewając się na słoneczku.




Nachos natomiast wolała zajadać trawkę i ganiać za patykiem. Przytyło się jej przez zimę, więc wczorajszy dzień to rozgrzewka przed cieplejszymi dniami. Wiosnę i lato spędzamy głównie w ogrodzie, a z nami cała ferajna :) 



A dziś za oknem szaro-buro. Jakaś senna jestem, więc post jakiś taki zanadto nierozwinięty ;)

Pogodnych dni życzę :)

12 komentarzy:

  1. Niedziela? I nie macie śniegu u siebie? Świetnie :).

    Podobają mi się zdjęcia zwierzaków. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mieszkasz w zupełnie innym klimacie niż ja :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkam na północy kraju. Śniegu nie ma, ale mróz trzyma :)

      Usuń
  3. Jak dobrze gdy są zwierzaczki. Twój Klemens przypomina moją kicię. Niestety ktoś zły pozbawił ją części ogonka. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki sliczny kicio! Na dodatek o pieknym imieniu.
    Zazdroszczę braku śniegu! U mnie wczoraj wiało i strasznie padał śnieg. Mąż musiał dwa razy odśnieżac podjazd, a mamy aż 35m do bramy:) Niezła gimnastyka nieprawdaż?
    U Ciebie zawsze pogodne posty, bardzo lubie tu zaglądać. Serdeczności zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku u mnie to śniegu po kolana do tego zimno jak nie wiem. Super zwierzaki. Nic tylko czekać na wiosnę! Pozdrawiam ciepło a w wolnej chwili zapraszam do mnie www.wpuszczonawmaliny.blogspot.com 😀

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas też wczorajsza pogoda zachęcała do lenistwa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobnie jak Ty lubię słoneczne dni. Z utęsknieniem czekam na sezon ogrodowy, zimowy czas umilając sobie planami ogrodowych zmian. :) Śliczne zdjęcia, a z Klemensa jest wdzięczny model.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    ⚶  Palmette  ⚶

    OdpowiedzUsuń
  8. Dni sa juz dluzsze i rzeczywiscie, gdy slonce swieci to chce isc sie do ogrodu i juz robic, robic, robic.. tym bardziej, ze co nieco zaczyna z ziemi wychodzic!!!
    Poki co jest jeszcze zimno i mokro, ale spiew ptakow przypomina, ze wiosna nadchodzi.

    OdpowiedzUsuń
  9. U Ciebie w ogrodzie to już widać prawdziwe początki wiosny:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twój kot ma na imię tak samo jak mój :-) Świetny z niego czarnuszek!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia