17 kwietnia 2016

Pracowity tydzień

Dziś u nas deszczowo, zatem założyłam kaloszki i poszłam cykać fotki do ogrodu. I takim to sposobem powstał kolejny post. Zapraszam w swoje skromne progi ogrodu :)


Zgłaszam, że wpadliśmy w szał przerabiania palet w pergole i donice (tak zaczęliśmy). Pan Mąż skonstruował donicę z desek brzozowych (taka mu się piękna paleta trafiła) i zaaranżował wnętrze japońskie. Pomogłam mu wybrać roślinki jak ja to mówię "żeby się nie gryzły" i jak tak ładnie poprosił to zasadziłam :) W donicy znajdują się wiśnie ozdobne i rozchodniki.




Wymieniliśmy również pergolę pod jeżyny. 



Posadziłam też kwiaty w odnowionej skrzyni po jabłkach. Środek wypełniony jest grubą folią przyczepioną takerem. W donicy znajduje się chryzantema szczepiona na pniu, jaskier, smagliczka i bratki.


Na pergoli zawisły, za pomocą uchwytów z Bidry za 10zł/szt, truskawki zwisające i lampiony. Chciałam zakupić w tej samej cenie donice z wypełnieniem kokosowym, ale wszyscy wykupili :(




I jeszcze mi tu trochę kwiatów zostało. Przydałaby się kolejna doniczka :)


Udanej niedzieli :)

5 komentarzy:

  1. Dzieje się u Was :) A kaloszki super :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj rzeczywiście pracowity ;) Czytam post za postem...Chyba muszę do swojego ogrodu wyjść i coś pokombinować:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne pomysły. Donica z chryzantemą jak ulał do mojego ogrodu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne robicie te drewniane konstrukcje. Gdy wszystko się zazieleni będzie cudnie. Choć kompozycje w donicach już zachwycają:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia