15 sierpnia 2016

Święto Matki Boskiej Zielnej

W ostatnim czasie z religijnością mi nie po drodze, ale jak co roku zjawiam się na mszy w Matki Boskiej Zielnej. Zawsze mam ze sobą bukiet z "pierwocin mojej ziemi", co nie jest niestety częstym już widokiem wśród wiernych. A przecież każdy ma wokół bloku czy domu kawałek trawnika, z którego mogą zerwać trochę ziela. Taki bukiet może być też pretekstem do przejażdżki rowerem za miasto czy odwiedzenia działki znajomych. Uwielbiam jak oprócz mnie siedzi osoba z bukietem rożnych kwiatów, często niepasujących do siebie, ale podziwiam trud wykonania. Pamiętajmy, że przynosząc wiązanki zbóż, owoców i roślin dziękujemy Maryi za pomoc w ciężkiej pracy w ogrodzie lub na roli, za opiekę na nami i plonami. 


Gdy czytałam w internetach o tym święcie natknęłam się na legendę, od której to wszystko się zaczęło. A mianowicie Apostołowie po otwarciu grobu Matki Bożej nie znaleźli tam Jej ciała, a jedynie same zioła i kwiaty i na tę pamiątkę święci się kwitnące zioła, kwiaty, zboża, owoce, warzywa.


W moim bukiecie króluje żółta róża, floksy, liście buraków, mięta i chwasty, w tym krwawnik z trawnika, rdest i jakaś trawa z warzywnika. Lubie chwasty, które ładnie się prezentują :)



Udanego dnia :)
U nas dziś świeci słoneczko

8 komentarzy:

  1. Tu gdzie mieszkam, bukietów w kościele było sporo :) Twój jest śliczny, pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne kwiaty. A co do religijności... Jestem wierzący, ale to co dzieje się w polskim kościele zniechęca mnie do uczestnictwa w mszach. To sianie nienawiści jest okropne. No i na pewno nie jest zgodne z naukami Jezusa. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja to racja. Dlatego jak już idę do kościoła to tylko na mszę dla dzieci. Są wesołe pieśni, chórek dziecięcy, wszyscy się cieszą i nikt nikogo nie krytykuje.

      Usuń
  3. Też zrobiłam stosowny zielny bukiecik, ale dzikszy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie wyszedł piękny :)
      Właśnie zdałam sobie sprawę, że w mojej okolicy nie ma łąki. Oczywiście poza moim trawnikiem :D

      Usuń
  4. Piękny bukiecik. Ja co roku mam bukiecik z ogrodu i nie tylko. Jeżdżę rowerem i zbieram piękne zioła m. innymi nawłoć, wrotycz, dziurawiec. Kocham "chwasty"
    są niepowtarzalne. A u nas w kościele jest bardzo dużo ludzi dziękujących za plony. Jest kolorowo i tak klimatycznie. Pozdrawiam:):):):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas tak samo, jak u poprzedniczki - kolorowo, radośnie i bukietowo...
    Nie wiem dlaczego, ale mnie też chwasty bardzo się podobają - często je zbieram podczas wycieczek rowerowych...
    Ślicznie wyszłaś na zdjęciu, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia