20 czerwca 2017

Jak pozyskać darmowe rośliny do ogrodu?


Ogród bez roślin nie istnieje. Są jego najważniejszym elementem a przy tym najpiękniejszą ozdobą. Szkółki i markety kuszą pięknymi gatunkami, ale nie zawsze możemy wydać na nie jakiś grosz. Jak zdobyć rośliny w darmowy sposób, aby nasz ogród wyglądał tak jak tego chcemy?


W moim ogrodzie jest mnóstwo roślin, które pozyskałam za darmo. Każdy wolny grosz przeznaczamy na kupno materiałów do architektury ogrodowej i jest mi po prostu szkoda pieniędzy na niektóre gatunki. Dlatego korzystam z poniższych sposobów:

Wymiana nasion i sadzonek

 

Wymiany dokonuję w grupach na Faceboooku: Zielona Tablica, Ogród - bylinowy zawrót głowy, Zakładam ogród. Zawsze po wiosennych porządkach okazuje się, że część roślin tak się rozrosła, że jestem w stanie się nimi podzielić. W danej grupie piszę post, w którym zawieram co mogę zaoferować i jeśli ktoś będzie chętny, dogadujemy szczegóły w wiadomości prywatnej.
Ponadto, co roku Kasia Bellingham organizuje wymianę nasion. Nieraz brałam w niej udział.



Rozmnażanie roślin samodzielnie 

 

Moim zdaniem najłatwiej rozmnożyć byliny. Gdy roślina jest już duża, przecinam łopatą korzeń, wykopuję pożądaną część i wysadzam w inne miejsce. Dzielę również cebulki gladioli i bulwy dalii. Za pomocą ukorzeniacza można też rozmnożyć pelargonie czy bukszpan. Niektóre gatunki można uszczknąć i włożyć do wody, dzięki czemu roślina sama wypuści korzeń.
Idąc do sklepu zawsze mijam pięknie udekorowany płot chmielem. Parę lat temu uzbierałam z jego szyszek nasiona. Niestety nie wzeszły. W tym roku planuję uszczknąć parę gałązek i samodzielnie je ukorzenić.

Znaleziska 

 

Kokoryczka wielokwiatowa rosła dosłownie za płotem na niczyjej działce, prawie zagłuszona przez dzikie maliny i trawę. Wykopałam i wsadziłam w cieniu.



Zbieranie nasion

 

Nasiona można zebrać we własnym ogrodzie, na łące, u znajomych czy z miejskich kompozycji kwiatowych. Ja głównie zbieram koper i nasiona kwiatów jednorocznych. Niezapominajki po przekwitnięciu wyrywam i rozkruszam w dłoni nasiona wprost do gruntu.

 

Akcje społecznościowe

 

Woda żywiec zdrój prowadzi co roku akcję "Po stronie natury". Można otrzymać sadzonkę w zamian za oddanie określonej ilości plastikowych butelek. Podobną akcję prowadziła też Ikea. Tym razem można było przynosić odpady nadające się do recyclingu. W niektórych  miastach są wprowadzane akcje rozdawania sadzonek lub cebulek kwiatów w celu upiększenia krajobrazu. Poszukaj, może akurat w Twojej miejscowości coś takiego będzie miało miejsce. Ja niestety się spóźniłam :(

źródło

 

Kontenery na śmieci


Największym szczęściarzem w tej kwestii jest Joanna. Ta kobietka ma chyba oczy dookoła głowy, bo ja jeszcze nigdy nie trafiłam na taką niespodziankę. Jeżeli zauważycie rośliny w dobrym stanie wyrzucone na śmietnik to nie wstydźcie się ich uratować. I proszę Was, sami ich nie wyrzucajcie. Może sąsiadka czy znajomy chętnie przygarnąłby roślinkę. 
W tym roku w taki sposób uraczyłam koleżanki z pracy. Przycinając irgę płożącą, okazało się, że mam mnóstwo ukorzenionych pędów. Poucinałam to, co mi przeszkadzało i dałam koleżance na cmentarz.

 

 

Portale ogłoszeniowe

 

Są ogromną skarbnicą przeróżnych rzeczy. Niektórzy przerabiając swoje ogródki chcą pozbyć się roślin i wystawiają ogłoszenie w internecie, np. na OLX. W mojej okolicy niestety nie trafiłam jeszcze na takie ogłoszenie, ale zaglądam od czasu do czasu. Natomiast w innych rejonach Polski naprawdę jest tego sporo.
W zeszłym roku mieliśmy do oddania 3 palety skrzyneczek takich giętkich po owocach. Wystawiłam ogłoszenie na OLX i po pół godzinie jechaliśmy oddać je działkowiczom.. Oni byli zadowoleni i ja, bo w końcu zapanował porządek :)

źródło


A w jaki sposób Wy pozyskujecie darmowe sadzonki roślin?

Słońca życzę 😍

 Chrabąszczyk

11 komentarzy:

  1. Super post! Nawet wspomniałaś mnie w związku ze znajdowaniem roślin na śmietniku :D i tak, tak się dzieje u nas w ogródkach działkowych, że ludzie niechciane sadzonki po prostu wyrzucają do śmieci. Uratowałam tak już dwa bukszpany i dwie tawuły :D i zawsze się rozglądam!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D Jesteś moją chodzącą inspiracją :P

      Usuń
  2. Najsympatyczniejszą formą pozyskiwania roślin są chyba wymianki międzysąsiedzkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno :D Tylko, żeby jeszcze moi sąsiedzi byli tak zawziętymi ogrodnikami jak ja byłoby łatwiej :P

      Usuń
  3. Witaj Małgosiu - ja większość swoich sadzonek pozyskałam z forum ogrodniczego na którym wiele kiedyś pisałam. Prawie pół ogrodu to te znaleziska :) Bardzo przydatny artykuł - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozyskałaś rośliny poprzez wymianę czy zostały Ci darowane?

      Usuń
  4. Mój mąż ma szczęście do znajdowania wyrzuconych roślin w przeróżnych miejscach, zbiera te bidy sadzi i one w większości kwitną. Ja na ogół pozyskuję z tych co mam.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie powiem, że to sposób na szeroką skalę, ale sporo tradycyjnych roślin udało mi się pozbierać z kompostowników na ogródkach działkowych :)Pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. Zbieram nasiona z moich kwiatów i wysiewam. Czasem wysadzam znaleziska. Często robię odłogi z krzewów. Mam duży ogród, potrzebuję bardzo dużo sadzonek:) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydatny artykuł, ogrodnikowi zawsze brakuje pieniędzy na realizację planów. Moje darmowe rośliny otrzymuję od znajomych ogrodników i sama chętnie się dzielę. Zawsze coś się rozsiewa, rozrasta albo przestało się podobać. Pasjonaci ogrodnictwa lubią się spotykać i to zawsze jest okazja do takiej wymiany.

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślałam o tym aby się tam wybrać ale niestety miałam weekend zjazdowy i... nie dało się. Czyli warto było tam pojechać? Może uda mi się wybrać w przyszłym roku

    ดูหนังฝรั่ง

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia