13 lipca 2014

Uciekają dni...

W straszliwym tempie mijają mi dni. Obecnie pracuję w dwóch miejscach i nie mogę poświęcać ogrodowi tyle czasu ile bym chciała m.in. przez brak czasu i ciągłe zmęczenie. Robię jedynie co parodniowe obchody. Spodobał mi się ostatnio widok rabatki różanej w połączeniu z pelargoniami. Rabatka z miesiąca na miesiąc dostaje jedną dodatkową różę. Chciałabym, aby ciągnęła się aż za winkiel.



Dzisiejszy dzień jest moim pierwszym wolnym od paru tygodni. Wyciągnęłam więc Męża na giełdę, która jest co niedzielę w naszej miejscowości. Wypatrzyłam piękny rabarbar malinowy po 6zł za sztukę. Od razu z Mężem je wsadziliśmy. mam nadzieję, że tym razem się przyjmą.


Do następnego posta!

4 komentarze:

  1. A myślałam, że tylko u mnie czas tak przyspieszył :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wieczorami będziesz miała różany zapach wpadający do domu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia