czwartek, 15 grudnia 2016

Świecznik z palety



świecznik na tealihgty z palety

Świecznik powstał pewnej soboty i przy użyciu Pana Męża. Oklaski należą się głównie jemu, bo wykonał "czarną" robotę. Ja zainspirowałam i wykonałam fotki.

Dobra, zaczynamy.

1. Wybraliśmy ładną deseczkę otrzymaną z palety, którą trzeba było wymierzyć i oznaczyć, gdzie wywiercić otwory.
2. Pan Mąż wywiercił otwory za pomocą nakładek, nałożonych na wiertarkę.
3. Wiercił nadal...
4. Wyszlifował całość.
5. Pomalował bezbarwnym lakierem.

1
2

3
4

5

Świecznik jest wykonany na 4 tealighty  i zdałam sobie dziś sprawę, że może służyć w okresie adwentu. Podoba mi się ta samoróbka :)

Chrabąszczyk

3 komentarze:

  1. Świecznik taki naturalny. Podoba mi się i już wiem gdzie bym go umieściła. Gratuluję pomysłu. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dobrze mieć takie zręczne ręce w domu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

INSTAGRAM